Kiedy ma sie cudowną rodzinę, ale czujesz, że się dusisz, już w młodych latach chcesz uciec. Czekasz tylko aż skończysz te pieprzone osiemnaście lat.
Jednak nie chcesz sam. Chcesz zabrać ze sobą osobę której ufasz.
Małe przytulne mieszkanie, przyjaciółka która spełnia się w świecie modelingu i chłopak. Chłopak, którego nie miałaś w planie poznać. Nigdy nie znałaś osoby, która kiedykolwiek Ci tak zaimponowała. Lecz czym? Swoją obojętnością? Swoim buntem? Czy może tym, że jako pierwszy się Tobą zainteresował?
W skrócie? Właśnie spełniasz swoje najlepsze sny.
Chcesz wiedzieć jak dalej potoczy się ten sen? Czy obudzisz sie zalany potem czy łzami? A może uśmiech zagości na Twojej twarzy?
Wystarczy, że przeczytasz!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz